Dysharmonia sfer Międzynarodowy Festiwal Muzyki Współczesnej Warszawska Jesień

przejdź do treści

Żyjący w czasach Jeana-Philippe’a Rameau i jego oświeceniowych teorii Georg Philipp Telemann wiedział, że istotę sztuki dźwiękowej stanowi uniwersalna – wyrażona w doskonale regularnej budowie dźwięku muzycznego – harmonia. Co jednak, jeśli na poziomie subatomowym nie słychać wcale muzyki sfer, lecz szumy, fałsze i zgrzyty? Czy wpływa to tylko na to, jak słyszymy utwory genialnego współczesnego manierysty Salvatore Sciarrina? A może także na nasz odbiór popularnych Fantazji Telemanna?